|
Małe dziecko a akwarystyka
Nie
jest tajemnicą, że akwarystyka słodkowodna jest jedną z najdynamiczniej
rozwijających się dziedzin hobbystycznych z kraju i za granicą. W Polsce
po akwarium sięgają najczęściej osoby w wieku między dziesiątym i
piętnastym rokiem życia. Zdarza się jednak, że przekazywane z ojca na
syna tradycje odświeżają się wyjątkowo wcześnie i już kilkuletni
mężczyzna chce prowadzić swój własny zbiornik akwariowy.
Do zakupu akwarium musisz się odpowiednio przygotować
Czy to dobry pomysł? Jak powinni przygotować się do tego rodzice?
Najlepszym sposobem jest wybranie się z dzieckiem do sklepu
zoologicznego i pokazanie jak wygląda prawdziwe
akwarium - kilkuletni
chłopczyk może mieć wyobrażenie zupełnie egzotycznego, słonowodnego
środowiska, które nie jest dobre dla osób dopiero zapoznających się z
akwarystyką. Pierwsze zderzenie z rzeczywistością może mieć charakter
pozytywny i negatywy. Jeśli nasze dziecko nadal będzie upierało się przy
zakupie nowego baniaka - nic nie stoi na przeszkodzie.
Kiedy możesz kupić dziecku rybki akwariowe?
Kupując akwarium należy jednak pamiętać o utworzeniu odpowiedniej flory
bakteryjnej przed wpuszczeniem podwodnych podopiecznych. Ten czas to
idealny sposób na obserwowanie zachowań młodego hobbysty. Warto
sprawdzać czy dogląda stanu zbiornika, sprawdza temperaturę wody i czy
od czasu do czasu stara się oczyszczać szyby z glonów (te są
wszechobecne dla właściwie każdego akwarium, w którym brak stabilizacji
biologicznej). Jeśli będzie dzielnie doglądał stanu rzeczy możemy być
przynajmniej częściowo uspokojeni, że mimo braku żywych mieszkańców -
młode dziecko opiekuje się zbiornikiem w oczekiwanie na rybki.
Czas na zakup podopiecznych. Pierwsze
rybki akwariowe powinny być niewymagające (podobnie jak pierwsze
roślinki) - naszym celem nie jest przecież uśmiercenie mieszkańców
akwarium. Nauczmy malca karmić podopiecznych, oddając w jego ręce
wszystkie niezbędne środki. Teraz to on ma za zadanie pilnować czy nic
niepokojącego nie przydarza się wodnym pływakom. Młody akwarysta
odpuścił i nie ma ochoty na sprzątnie? Nie zmuszaj go - jeśli ma serce
sam weźmie się do pracy, nie pozwalając na zaniedbanie samych ryb
akwariowych.
|